niedziela, 10 kwietnia 2016

Wiosenne porządki w Twojej szafie!



Wiosenny czas to idealny czas na porządki w szafie. Ponieważ razem ze zmianą aury na ciepłą MUSIMY zamienić aktualnie noszoną garderobę na lżejszą. Jak więc się zorganizować, co potrzeba i jak to zrobić żeby bez nadmiaru pracy w naszej szafie zrobiło się jasno i przyjemnie? Zapraszam na wpis!

Potrzebujemy przede wszystkim chęci - bez tego ani rusz. Nasza szafa, pełna naszych ubrań, pełna naszych wyborów, ale także często pełna naszych kompleksów i problemów... Jak ją ugryźć żeby nie bolało? Nie jest to trudne, a radość którą odczuwam na koniec dnia jest bezcenna. Nazywam to oczyszczaniem szafy ;) i nie tylko o sprzątanie tutaj chodzi ;) 

Oto mój sposób na sprzątanie szafy. 

Potrzebujemy jednego wolnego dnia, bez przeszkadzaczy typu mąż, rodzice czy dzieci -  więc organizujemy im czas osobno. I bez czasozjadaczy typu czasopisma czy internet. Laptopa i telefon zastawiamy w innym pokoju a same udajemy się do pokoju z szafą.

Trzy złote zasady:
- stan rzeczy - kierujemy się stanem przedmiotu, jeśli coś ma jakikolwiek defekt - plamy, zepsuty zamek, brak guzika, przekręcone szwy, plamy po dezodorancie, rozklejenie itp - zastanawiamy się nad sensem i kosztem naprawy i kalkulujemy...
- upodobania - gusta się zmieniają, moda także. Jeśli więc w naszej szafie są rzeczy których nie mieliśmy na sobie okrągły rok to raczej w kolejnym roku także jej nie założymy... Czas przemyśleć sprawę...
- rozmiar - nigdy absolutnie nigdy nie trzymamy w szafie rzeczy typu: ubiorę jak schudnę. Jak schudniesz to w nagrodę kupisz sobie nowy ciuch, nie będziesz nosiła tego. To samo z rzeczami za dużymi - po co ubierać się w worek?

Szykujemy pudełka na buty, kartonowe pudła, worki próżniowe i coś co umycia szafy. 
Otwieramy szafę i dokonujemy oględzin. Wyjmujemy wszystkie rzeczy na podłogę. Wszystkie absolutnie wszystkie. Zostawiamy stos ubrań na środku pokoju, ale także potrzebujemy trochę miejsca na segregację, dwie czy trzy kupki muszą się jeszcze zmieścić.

Szafę przecieramy na mokro i dajemy jej chwilę odetchnąć. A w tym czasie odkopujemy ubrania tematycznie, na pierwszy ogień idą:

KURTKI - skoro wiosna przyszłą to najłatwiej będzie nam zacząć od kurtek - ciepłe futrzaste płaszcze i grube puchówki od razu wyciągamy z szafy. Sprawdzamy ich stan i albo idą do prania albo można je spakować w worek próżniowy i schować, ale to zaraz. Odkładamy je w kąt - na kupkę nr 1 pt. "rzeczy do schowania" i przeglądamy kurtki przejściowe - jeśli są czyste i w świetnym stanie oraz jesteśmy przekonani na 200% że będziemy je nosić w tym roku to zostawiamy je w szafie. Oto i pierwsze rzeczy wiszą na wieszakach. Brawo!


LEKKIE OKRYCIA - typu marynarek, kardiganów, rozpinanych swetrów i bluz. Wiosna to zdecydowanie ich czas. Odwieszamy do szafy tylko te które są w nienagannym stanie, które nosiliśmy w ostatnim sezonie i które mają pasujący na nas rozmiar. Inne odkładamy na kupkę nr 2 pt. "rzeczy do oddania lub wyrzucenia".  I tym sposobem w szafie mamy już kurtki przejściowe oraz kilka lekkich okryć.

SWETRY - sprawdzamy stan i odkładamy na odpowiednią kupkę.

SPODNIE - tutaj sprawdzamy rozmiar w pasie, powypychane kolana, fason, sprawność zamków i guzików, plam i zabrudzeń i na tej podstawie zostawiamy w szafie kilka par a resztę, która nie nadaje się do noszenia, nie możemy lub nie chcemy jej nosić odkładamy na kupkę nr 2. Leginsy i dresy oczywiście także sprawdzamy pod kątem ich stanu itp. Nie chcemy przecież nosić powypychanych, porozciąganych i dziurawych spodni czy leginsów. I tak raz dwa mamy na półce spodnie wszelkiej maści. Niewiele ich zostało prawda? Spodnie niestety dość szybko się zużywają.

BLUZKI - z podziałem na krótki i długi rękaw. Zasada jak wyżej, wszystkie złe rozmiary, plamy i dziury idą na kupkę nr 2, poprzekręcane szwy, porozciągane doły, wybrakowane guziki i plamy od antyperspirantów także... Reszta czyli pasujące rozmiarem, ładne i w idealnym stanie wędruje na półki i wieszaki. 

PIŻAMY - tutaj sentymenty odkładamy na bok i weryfikujemy wszystkie góry i doły od piżam. Pozbywamy się zamienników typu stara rozciągnięta koszulka jest wygodna do spania... Nie! Przecież chcemy spać wygodnie, w ładnej i czystej pościeli, w czystym domu - to czemu chcesz spać w rozciągniętej koszulce? W nocy komfort jest bardzo ważny.

BIELIZNA - sprawdzamy skarpetki, wszelkie tzw cebulki wyrzucamy. Majtki to samo, biustonosze także. Sprawdzamy szwy, rozciągnięte gumki, rozmiary(!). Zbyt mała albo zbyt duża bielizna to zło! Odkładamy także rzeczy od dawna nie noszone... po co je trzymać skoro ich nie nosisz?

SUKIENKI, SPÓDNICE - tutaj liczy się stan, rozmiar i aktualne trendy. Weryfikujemy, reszta do szafy.

UBRANIA LETNIE - tupu szorty, stroje kąpielowe, parea, lekkie sukienki. Weryfikujemy jak wyżej i to co zostanie wkładamy do szafy.

DODATKI - paski, czapki, kapelusze, apaszki, torebki itp. Sprawdzamy stan i głęboko zastanawiamy się nad tym czy będziemy to nosić, do ilu ubrań pasują te dodatki, jak się w nich czujemy i kiedy ostatnio je ubraliśmy... Weryfikujemy.

 DODATKI ZIMOWE - czapki, szaliki, rękawiczki. Sprawdzamy stan, zastanawiamy się czy były używane - jeśli tak dajemy je do prania, jeśli nie to zastanawiamy się czy są nam potrzebne? Odkładamy do schowania. 

BUTY - idziemy dalej. Kozaki i trapery odkładamy obok płaszczy. Półbuty i buty przejściowe przeglądamy i weryfikujemy. Sprawdzamy sandały i japonki oraz obuwie sportowe. Jeśli trzeba pastujemy, konserwujemy i drogą eliminacji układamy na dnie szafy lub w specjalnych pudełkach na buty.

Tadam! To już prawie koniec. W twojej szafie są wszystkie piękne ubrania, idealne, wyselekcjonowane, najlepszej jakości. Obok szafy dwie kupki, weź najpierw tą zimową - do odłożenia. Spakuj co się da w worek próżniowy, a resztę czyli np. buty w kartonowe pudło. Tak spakowane rzeczy odłóż wysoko w szafie - wyjmiesz je dopiero za pół roku!
Drugą kupkę do oddania i do wyrzucenia przejrzyj jeszcze raz. Jeśli są tam jakieś perełki w świetnym stanie to sprzedaj albo oddaj komuś. Całą resztę spakuj w worki i oddaj potrzebującym albo wrzuć do pojemników typu PCK. Potem już tylko ciesz się czystą szafą! Oczyściłaś właśnie szafę ale także duszę bo pozbyłaś się ubrań w których czułaś się źle, których nie lubiłaś i które były już zniszczone i zużyte. Być może okazało się że potrzebujesz nowych ubrań, więc proszę bardzo! Zapracowałaś na zakupy! 


Uśmiech, szczęście, lekkość... Mogłabym tak wyliczać i wyliczać ile daje wysprzątana szafa. 
Zasady są trzy. Trzy złote zasady, które jeśli będziemy się ich trzymać to sprawią że szafa nabierze powietrza, a być może nawet zrobi się w niej miejsce na coś nowego? ;) 
Nie dajcie złamać się gdy wasz ulubiony świąteczny sweterek w śnieżynki jest już w opłakanym stanie, pomechacony, pozaciągany i szpetny... Kupisz sobie nowy na święta! Ładniejszy!

Dobrym sposobem jest także ujednolicenie wieszaków. Wtedy wszystko jest jednakowo wyeksponowane i nic nam się nie schowa. 

Dzisiaj to na tyle, do zobaczenia! 


2 komentarze:

Skoro już tu jesteś to zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło że podzielisz się ze mną swoim zdaniem ;) A jeśli nie chcesz nic pisac to zaobserwuj blog, będziesz na bieżąco z moją pisaniną :) Dziękuję i pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...